11-400 Kętrzyn,
Polska

Redakcja
Fot. Wiesław Zygmunt

Wejście na salę treningową i już na początek solidna rozgrzewka. Lekko nie jest, bo nie miało przecież być, jeśli mężczyzna planuje zostać wojownikiem musi zadbać o swoje ciało, popracować nad kondycją i wytrzymałością. Właśnie tak zamierzają rozwijać swoją siłę fizyczną, a i mimowolnie kształtować swojego ducha, trenujący w nowo powstałym w Giżycku klubie Fighting Spirit Gym. Prawie 50 osób ćwiczy pod okiem trenera Krzysztofa Dadury, 28 osób zdecydowało się na boks, 20 na boks tajski czyli muay thai. Każdy trenujący sporty walki próbuje odnaleźć coś dla siebie, każdy wyznacza sobie inny cel, jednym zależy na tym by zmierzyć się w ringu z innymi zawodnikami; drudzy chcą poprawić kondycję fizyczną; niemal wszyscy trenujący sporty walki liczą, na to, że będą się czuć pewniej, np. gdy na ulicy ktoś ich zaatakuje. Pierwsze sparingi pokazują, że duch walki jest, a pierwsze starcia i pierwsze otrzymane ciosy też mogą uczyć. Kontuzje? Te też się mogą zdarzyć, bo wiadomo, gdzie drwa rąbią wióry lecą. Porażki? One też będą, ale przecież: "Nigdy nie przegrywasz gdy walczysz...przegrywasz gdy przestajesz walczyć".

X

Right Click

No right click