HOT-INFO

11-400 Kętrzyn,
Polska

Redakcja
Fot. Wiesław Zygmunt

Było uroczyściej niż dotychczas, powód prosty, to było już dziesiąte - jubileuszowe spotkanie z okazji Międzynarodowej Akcji Ekologicznej Dni ziemi. Uczestnicy tego spotkania czyli 40 młodych ludzi z Powiatu Kętrzyńskiego i Rejonu Prawdinsk Federacji Rosyjskiej spędziło wspólnie dwa dni, jeden na polskiej, drugi na rosyjskiej ziemi. Łączenie przyjemnego z pożytecznym, integrowanie się, zawieranie nowych znajomości, a przy tym pogłębianie wiedzy o ochronie środowiska i propagowanie życia w zgodzie z naturą - tylko tyle i aż tyle, bo przecież idea jest jasna: "Czym skorupka za młodu nasiąknie...". Młodzi ekolodzy gościli m.in. w kętrzyńskim Zespole Szkół Ogólnokształcących i nawet zostawili tam coś po sobie, zostawili żywe symbole tego międzynarodowego spotkania - drzewa, posadzili je wspólnie na przyszkolnym terenie. Kętrzyński "ogólniak" zaserwował uczestnikom akcji jeszcze jedną niespodziankę, wystawę fotograficzną. "Fauna Powiatu Kętrzyńskiego" na zdjęciach Marka Konieczki, Karola Zalewskiego i Jarosława Olejnika to piękno Powiatu Kętrzyńskiego, którego podziwianie udaje się jedynie cierpliwym i spostrzegawczym gościom tych terenów. Goście powiatowych Dni ziemi mieli i ten lokalny skarb niemal na wyciągnięcie ręki.

Redakcja
Fot. Wiesław Zygmunt

 Syreny wozów strażackich, ale też przenikliwa cisza. O 8. 41 w godzinę katastrofy polskiego Tupolewa pod Smoleńskiem, w jej drugą rocznicę, przedstawiciele Powiatu Kętrzyńskiego spotkali się na podkętrzyńskim lotnisku w Wilamowie, pod obeliskiem upamiętniającym to tragiczne wydarzenie z 10 kwietnia 2010 roku. Przybyli na tę szczególną uroczystość swoją obecnością oddawali hołd 96 ofiarom smoleńskiej tragedii. Wspólną ekumeniczną modlitwą czcili ich pamięć. Pod obeliskiem spoczęły wiązanki kwiatów. Wspomnienia o narodowej tragedii wciąż są żywe, a ofiary katastrofy mają swoje stałe miejsce w pamięci i sercach Polaków.

Redakcja
Fot. Wiesław Zygmunt

Ochrona zdrowia, pomoc społeczna, problem bezrobocia, innowacyjne działania te wszystkie zagadnienia są ze sobą ściśle powiązane, a świadomość tych powiązań z kilku dziedzin życia to krok do rozwoju lokalnych społeczności. „PROGRESS – Pracując dla równości w sferze zdrowia” ten pilotażowy program realizowany był w gminie Kętrzyn, a mogli uczestniczyć w nim przedstawiciele instytucji związanych, ogólnie mówiąc, z pomocą społeczną oraz beneficjenci Klubu Integracji Społecznej GOPS –u. Kilkudniowe warsztaty z udziałem międzynarodowych ekspertów odbyły się dzięki współpracy Urzędu Gminy Kętrzyn z Fundacją Akademia Inicjatyw Społecznych. Dr Erio Ziglio zarządzający Europejskim Biurem ds. Inwestycji w Obszarze Zdrowia i Rozwoju Światowej Organizacji Zdrowia – WHO pokazując przełomowe momenty życia zwyczajnych ludzi z różnych krajów Europy, dawał doskonały impuls do zmiany dotychczasowych norm myślenia o sprawach trudnych, a to na co zwracał szczególną uwagę to aktywa, mówiąc prościej zasoby – to co już posiadamy, a czego często nie potrafimy należycie docenić i wykorzystać.

Redakcja
Fot. Wiesław Zygmunt

Pierwszy etap pilotażowego programu "Decydujmy razem" stał się w Reszlu faktem. Reszelanie skorzystali z zaproszenia, powołali partycypacyjne zespoły, bo chcą uczestniczyć we wspólnym wypracowaniu najważniejszych kierunków rozwoju turystyki w ich gminie. Obecni włodarze Reszla i przedstawiciele miejskiej rady też wzięli udział w spotkaniu. Zapewniają, że głos ich wyborców jest ważny w publicznej dyskusji o rozwoju miasta, gdy ono zyska, zyskają również mieszkańcy. Nakreśleniem kierunków rozwoju turystyki w gminie Reszel zajmą się właśnie powołane robocze zespoły partycypacyjne, pierwsze spotkania już w marcu i warto zauważyć, że są już pierwsze dobre pomysły na wykorzystanie turystycznych zasobów, które są w zasięgu ręki. Towarzystwo Miłośników Ziemi Kętrzyńskiej im. Zofii Licharewej chętnie podpowiada, jak można zwabić turystę.

Redakcja
Fot. Wiesław Zygmunt

Odczarowanie granicy czyli mały ruch graniczny pomiędzy obwodem kaliningradzkim, a kilkunastoma powiatami m.in. kętrzyńskim, mrągowskim, węgorzewskim czy giżyckim. Mieszkańcy, przygranicznej, ściśle określonej strefy, nie będą już musieli posiadać wiz, by przekroczyć granicę polsko – rosyjską. Brzmi wspaniale, jednak mały ruch graniczny miał się odbywać już od 1 maja tego roku, a tymczasem już wiemy, że będzie być może nawet kilkumiesięczne opóźnienie. „Mały ruch graniczny – szanse i zagrożenia” – o tym dyskutowali podczas dwudniowej konferencji przedstawiciele władz samorządowych i przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo podczas realizacji tego nowego przedsięwzięcia. Panele dyskusyjne miały rozwiewać wszelkie pojawiające się wątpliwości związane z tym tematem dotyczące chociażby szlaków komunikacyjnych, które umożliwią wjazd do strefy małego ruchu granicznego czy też przestrzegania granic tej strefy.

X

Right Click

No right click